• Wpisów:3
  • Średnio co: 356 dni
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 19:07
  • Licznik odwiedzin:1 522 / 1427 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
(…) Stałam cały czas nie pewnie. Dziewczyny zamiast się dziwić tylko się śmiały. Mi było bardzo wstyd. Powiedziałam, żebyśmy już wracały.
- I co jak ma na imię?- spytała śmiejąc się Fran
- Nie wiem i nie chcę wiedzieć.- odpowiadam oburzona
-Oj daj spokój. To przyyystojniak.
Miały (CHYBA) racje. Ale nie chciałam i tego przyznać, bo się boję. No i wiem, że będą się śmiać..
Następnego dnia Fran jak zwykle poszła pracować , a Camila miała ze mną zostać. Niestety ona też musiała gdzieś wyjść. Ja siedziałam całe południe i myślałam o ty chłopaku i o tym jak mi wtedy było wstyd.
Gdy tak myślałam przerwał mi dzwonek do drzwi. KTOŚ DZWONI! Odebrać czy nie, odebrać czy nie? Odbiorę już dam sobie spokój.. Otworzyłam. Moje zdziwienie przerosło mnie samą. To był ten chłopak z galerii!
- Czego tu chcesz?!
- O cześć! Nie ja tylko chwilowo pracuję jako listonosz. I mam list do Violetty.
- A.
- Jest?
- Ta..
-Gdzie?
- Przed tobą.- odpowiedziałam znudzona i zdziwiona
- Aha. To ja jestem Diego.
- Wiesz, że mnie to nie interesuje?
- Mogę wejść?
- Ale..- nie dokończyłam zdania
- Mogę?
-Ehh.. Tak.
- Dzięki.
Wszedł. Nie wiem dlaczego wprosił się taak… Nie umiem tego wyjaśnić.
- Ładnie tu masz, gdzie twoi rodzice?
- Oni? Emm… Na górze…- Powiedziałam przykro
- A na drugim piętrze? Spooko.
- Nie.
- Aha, ok.- widać nadal nie wiedział o co chodzi…
- Napijesz się czegoś?
- Mogę.
- To zaczekaj sekundkę. – w końcu powiedziałam z uśmiechem na twarzy.
5 minut później byłam z sokiem jabłkowym. Rozmawialiśmy pół godziny, no i dowiedziałam się, że nie jest to zły chłopak.


 

 
Niedługo Święta Bożego Narodzenia… Jak co roku będę spędzać je z moimi przyjaciółkami i z jeszcze jedną osobą- Marco. On jest chłopakiem Francesci, a ja też chciałabym kogoś zaprosić ale nie mam przyjaciół… Ogólnie to mało wychodzę na świat realny. Zwykle siedzę w łóżku lub z Camilą, bo Fran pracuje…
-Violu!
- Co?
- Chodź na śniadanie, a potem zabiorę cię gdzieś.
Francesca zabrała mnie z Camilą na zakupy i tam wszystko się zaczęło…
Poszłyśmy do sklepu z sukienkami. Miałam sobie jedną wybrać.
- O, zobacz ta jest ładna!
- Ta, ta. – odpowiedziałam Fran niepewnie.
- Co jest Violu, nie masz Worgule humoru.- Poczuła się trochę smutna.
- Nie nic , ale tam ta ładniejsza! – powiedziałam trochę weselej.
- No może.
- Dobra przymierz ją.
- Ok.
BYŁA CUDOWNA I PASOWAŁA NA MNIE! Ahh..



- Pięknie w niej wyglądasz!!
- Tak, ale jaka droga. – powiedziałam zmartwiona.
- Oj, zasługujesz na to!
Stałyśmy w kolejce i nagle dziewczyny musiały pójść do marketu.
Gdy czekałam SAMA w kolejce, jakiś chłopak podszedł do mnie.
- Hej, miejsce zajęte?
- Nie, nie ja i tak już idę.
Gdy miałam zrobić krok w przód złapał mnie za rękę, jakby mnie już znał…


- Nie o to mi chodziło.
- A , a o co?
- Pytałem czy mogę za tobą stanąć.
- A…- Zawstydziłam się na śmierć…
- Ejj, teraz ty.
- Aa, przepraszam.
Gdy zapłaciłam szybko wybiegłam. Przed sklepem czekały na mnie dziewczyny, które widziały całą akcję..

-----------------------------------------------------------
Fajne? ♥
 

 
Hej! Jestem Patrycja i będe tu pisać o Diegolettcie. Na początku myślałam o Alexie i Violettcie ale wolałam nie. ^^
Postaci:


VIOLETTA CASTILLO. [17] lat, utalentowana, miła dziewczyna, która po śmierci rodziców stała się bardiej wrażliwa. Ma nadzieje, że uda jej się przeżyć normalnie życie. I chyba jej się to udało...




Francesca [18] najlepsza przyjaciółka Violetty. Pomaga utrzymać ją u siebie a czy jej się to udaje...




Camila [17] siostra Francesci. Śmieszna dziewczyna, która często ubiera się na czarno, ale dla niej przyjaźń jest wszystkim. ♥




Diego [19] chłopak o wspaniałej wyobraźni jest zakochany w Violi. Co to będzie?

----------------------------------------------------
No i będzie jeszcze sporo innych osób. <3 to do zobaczonka! :3
sory za ortografie.
  • awatar ___Tori____: Niesamowity blog z ogromną przyjemnością czyta się go ;) pozdrawiam serdecznie Tori;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›